Jeden obiekt
Start
- strona jednostronicowa, do 6 sekcji
- galeria z Twoich zdjęć, doprowadzonych do porządku
- formularz zapytania i przycisk WhatsApp
- mapa dojazdu, ustawienie pod Google
- adres e-mail na własnej domenie
Strony internetowe dla obiektów noclegowych
Zrobię stronę dla Twojej agroturystyki, domków albo pokoi. Ty wysyłasz zdjęcia i odbierasz telefon — resztą zajmuję się ja.
Zaczynam: w 48 h od Twoich zdjęć
Realizacja · obejrzyj i oceń sam
Gospodarstwo na Żuławach, osiem kilometrów od morza. Pierwszy klient — strona działa i zarabia do dziś. Najlepszy audyt zrobisz sam: otwórz ją na swoim telefonie i sprawdź, jak szybko się ładuje.
opinia · pierwszy klient
„Strona internetowa zrobiona dla mojego obiektu noclegowego wygląda bardzo atrakcyjnie i przyciąga uwagę. Szczerze polecam za szybką realizację, dobry kontakt i wysoką jakość wykonania.”
Policz sam · suwak zamiast obietnic
Warunki współpracy · zanim zapytasz
Domena kupowana na Twoje nazwisko, nie moje. Rozstajemy się — wszystko zostaje u Ciebie.
Kwotę poznajesz po pierwszej rozmowie i ona się nie zmienia. Połowa na start, połowa po wdrożeniu.
Tyle trwa wdrożenie, jeśli zdjęcia przyjdą na początku. Termin dostajesz na piśmie.
Każda strona jest pod opieką: technika, kopie, zmiany na jedno zdanie. Od 99 zł miesięcznie.
Zakres · trzy warianty, zero gwiazdek
Jeden obiekt
Sezon z gośćmi z zagranicy
Pensjonat lub kilka jednostek
Strona od 1 000 zł jednorazowo · opieka od 99 zł/mies
Pełny cennik pakietów wysyłam po pierwszej rozmowie — gdy wiem, ile pokoi, ile zdjęć i czego naprawdę potrzebujesz. Dzięki temu kwota jest jedna i się nie zmienia.
Procedura · pięć kroków, Twoje są dwa
Dwadzieścia minut przez telefon. Opowiadasz o obiekcie, ja mówię, co zrobię i ile to będzie kosztowało. Bez zobowiązań.
Mailem, WhatsAppem — jak Ci wygodnie. Zdjęcia z telefonu wystarczą; powiem dokładnie, czego dofotografować.
Teksty piszę ja, Ty tylko sprawdzasz zgodność z prawdą. Po dwóch, trzech dniach dostajesz link do obejrzenia przy kawie.
Mówisz, co zmienić — zmieniam. Dwie rundy poprawek w cenie; na trzecią zwykle nie ma potrzeby.
Podpinam adres, ustawiam pocztę, zgłaszam do Google. Hasła i dostępy dostajesz na piśmie.
Opieka · co dokładnie robię co miesiąc
To wchodzi w opiekę za te kilkadziesiąt złotych miesięcznie. Bez limitu drobnych poprawek w rozsądnych granicach.
Kto to robi · jeden człowiek, nie dział
Stronę projektuje, buduje i później się nią opiekuje ta sama osoba — ta, z którą się kontaktujesz. Nie ma handlowca, kolejki zgłoszeń ani „przekażę to działowi technicznemu".
W agencji podobna strona kosztuje kilka razy więcej, a Twój obiekt trafia do kolejki między większe zlecenia. Znajomy zrobi za darmo — do pierwszej poprawki, na którą nie będzie miał czasu. Ja jestem pomiędzy: konkretna cena, konkretny termin i numer, który odbiera ten sam człowiek także rok po wdrożeniu.
Nie udaję, że mam za sobą sto wdrożeń. Mam jedno — agroturystykę na Żuławach, która działa i którą możesz obejrzeć wyżej. Dlatego biorę mniej, niż będę brał za rok, i dlatego Twoja strona nie trafi do kolejki za dwudziestoma innymi. Na tym etapie zależy mi na dobrych realizacjach bardziej niż na marży.
pytania · te, które padają naprawdę
Booking przyprowadza gościa pierwszy raz i bierze za to procent od każdej rezerwacji — także od tej dziesiątej, tego samego gościa, w trzecim sezonie. Strona nie zastępuje portalu. Przechwytuje ludzi, którzy już wiedzą, jak się nazywasz: znajomych po polecenia, gości z zeszłego roku i tych, którzy zobaczyli Cię na Bookingu i wpisali nazwę obiektu w Google, żeby sprawdzić, czy taniej bezpośrednio. Dziś ci ludzie nie znajdują nic i wracają na portal.
To zwykle prostsze zlecenie, nie trudniejsze — teksty i zdjęcia już gdzieś są. Zadzwoń, otworzę ją przy Tobie i powiem w pięć minut, czy warto poprawić, czy postawić od nowa. Jeśli powiem, że wystarczy poprawić, to nie jest uprzejmość: mniej pracy dla mnie i mniej pieniędzy z Twojej strony.
Teksty piszę ja. Ty czytasz i mówisz, co jest nieprawdą. Zdjęcia — wystarczą te z telefonu, doprowadzę je do porządku. Powiem dokładnie, czego brakuje: zwykle są to trzy, cztery ujęcia, które zrobisz w kwadrans przy dobrym świetle. Twoja część tej roboty to jeden telefon i jedna wysyłka zdjęć.
Płacisz w dwóch ratach: połowa na start, połowa dopiero wtedy, gdy strona Ci się podoba i rusza. Dwie rundy poprawek są w cenie. Jeśli po pierwszym projekcie stwierdzisz, że to nie to — kończymy, zaliczka zostaje u mnie za wykonaną pracę, a Ty nie płacisz reszty i nie masz żadnych zobowiązań.
Domena jest kupowana na Twoje nazwisko, nie na moje — to nie jest szczegół techniczny, tylko zabezpieczenie. Hasła i dostępy dostajesz na piśmie po wdrożeniu. Strona to zwykłe pliki: przeniesie ją każdy informatyk w pół godziny. Nie ma tu nic, co blokuje Cię przy mnie oprócz tego, że jesteś zadowolony.
Strona od 1000 zł jednorazowo, opieka od 99 zł miesięcznie. Dokładną kwotę podaję po dwudziestominutowej rozmowie, kiedy wiem, ile masz jednostek, ile zdjęć i czy potrzebujesz drugiego języka. Ta kwota potem się nie zmienia — nie ma dopłat za „to nie było w zakresie".
Dla porównania: przy obrocie 60 000 zł w sezonie prowizje portali kosztują Cię kilka tysięcy złotych rocznie, co roku od nowa.
Wystawiam rachunek do umowy o dzieło — dokument, który normalnie księgujesz w koszty. Jeśli potrzebujesz konkretnej formy dokumentu do swojej księgowości, powiedz to w pierwszej rozmowie, żeby nie było niespodzianek przy płatności.
Standardowo buduję stronę tak, żeby nie zbierała ciasteczek śledzących — dlatego nie musi wyświetlać żadnego banera. Dostajesz politykę prywatności i formularz zgodny z RODO. Jeśli później zechcesz reklamy albo statystyki wymagające zgody, dołożę baner i zaktualizuję dokument w ramach opieki.
Tak, i dlatego biorę mniej, niż będę brał za rok. Możesz ją otworzyć i obejrzeć, razem z opiniami obiektu — to więcej dowodu niż daje większość portfolio pełnych zrzutów bez adresów. Praktyczna konsekwencja dla Ciebie jest taka, że Twój obiekt nie trafi do kolejki za dwudziestoma innymi, a telefon odbiera ten sam człowiek, który tę stronę zbudował.
Nie ma tu Twojego pytania? Zadzwoń: 691 977 283 — odpowiem od razu, także jeśli odpowiedź brzmi „to nie dla Ciebie".
Kontakt · jak Ci wygodniej
Odpowiadam w ciągu jednego dnia, zwykle szybciej. Rozmowa do niczego nie zobowiązuje — najwyżej dowiesz się, ile by to kosztowało u Ciebie.